1

Temat: Blind Fury (1989)

Super opowiedziana historia z Vietnamem w tle i tak oto Zatoichi przeniesiony zostaje na grunt USiA, wbity w lata 80te gdzie Ruther Hauer zagrał chyba rolę swego życia, no pewnie przesadzam ale na pewno jedna z lepszych smile

http://img269.imageshack.us/img269/1452/71588003.jpg

Oślepiony, pozostawiony na pewną śmierć w Wietnamie, Nick Parker (Ruther Hauer) był uznany za "zaginionego w akcji" przez ponad dwie dekady. Powróciwszy do Ameryki chce odnaleźć swego dawnego towarzysza broni Franka Deveraux (Terrence O'Quinn). Tymczasem Frank, zamieszany w handel narkotykami, chcąc wyrwać się z matni ucieka z kraju, wystawiając swoją byłą żonę i syna na śmiertelne niebezpieczeństwo. Nick trafia w sam środek zamieszania. Używając swych niezwykłych umiejętności walki i wyostrzonych zmysłów ratuje chłopca siejąc spustoszenie pośród żądnych zemsty morderców.

Trailer:
http://www.youtube.com/watch?v=ZKm0YeKAq9E

2

Odp: Blind Fury (1989)

Cała historia tak trochę z przymrużeniem oka, ale chwyciła. Bardzo dobre kino akcji, z klimatem 80s. Rutger Hauer nieźle wymiata, wplecenie elementów humorystycznych było świetnym pomysłem. Hauer przeskakuje Aligatora, z myślą, że to pies, albo jak przewraca się na błocie, a za nim chłopak. Albo z "cukierkiem" niezłe też było smile. Bardzo dobre są walki na miecze i jest świetne tempo. Film ma lekki, fajniutki klimat i aż chce się wracać.