Temat: Godzilla kontra Kosmogodzilla (1994)

http://img4.wikia.nocookie.net/__cb20120805030120/godzilla/images/f/f0/Cover_godzilla_vs_spacegodzilla_1994_jp.jpg

1994r., reż. Kensho Yamashita
W rolach głównych: Akira Emoto, Jun Hashizume, Zenkichi Yoneyama, Akira Nakao, Megumi Odaka
Muzyka:Takayuki Hattori
Dostępność: TVP

Film był nadawany latem 2001r. i to jest pamiętna emisja, pierwsza i ostatnia tego filmu. Mam jeszcze nawet to nagranie, oglądane setki razy i przez to przyniszczone. Lektorem tej wersji jest Marek Lelek. Niema ani wydań VHS, ani DVD i nie było późniejszych emisji tego filmu.

Krótko o fabule:
Siły specjalne po raz kolejny podejmują próby pozbycia się Godzilli, wojska są bezskuteczne i nawet skonstruowany przez rząd Mechagodzilla sobie nie poradził. Tym razem podejmują próbę przejęcia kontroli nad Godzillą posługując się telepatią, a także powstaje nowy robot na bazie szczątków Mechagodzilli - M.O.G.U.E.R.A. Trwają różne manewry wojskowe i próby na wyspie, którą zamieszkuje Godzilla. Gdy wszyscy zajęci są Godzillą, do Ziemi zbliża się kosmiczny potwór, na spotkanie wylatuje mu M.O.G.U.E.R.A, ale bardzo szybko zostaje sprowadzony na Ziemię (dosłownie). Z przywiezionych przez robota informacji i próbek naukowcy odkrywają, że potwór to kosmiczny odpowiednik Godzilli, powstały z jego komórek , które wyniosła w kosmos Mothra i Biollante. Komórki wiele lat krążyły po kosmosie i mutowały, aż w końcu dały życie potworowi, który bardzo szybko zostaje nazwany Kosmogodzillą. Bardzo szybko siły specjalne odpuszczają sobie zabawę z Godzillą i mobilizują się przeciw najeźdźcy, którego celem staje się Ziemia. Świadomie osadza sie w Japonii, by zgładzić Godzillę, po krótkiej walce pokonuje swojego protoplastę i podprowadza młodego osobnika. Po zniszczeniu wielu miast fortyfikuje się w Fukuoce, czerpiąc swą energię z wieżowców.  M.O.G.U.E.R.A zostaje wysłana do walki z Kosmogodzillą, a pilotem robota zostaje Yuki, który ignoruje zadanie i atakuje Godzillę, który także zmierza na spotkanie z kosmicznym potworem.  Przyjaciel Yukie'ego, Goro Gondo także członek G-Force został zabity przez Godzillę, więc Yuki stara się za wszelką cenę zabić potwora. Zostaje jednak powstrzymany przez resztę załogi i robot rusza do walki z Kosmogodzillą, a zanim Godzilla.  Najeźdźcy jednak wcale nie jest łatwym przeciwnikiem, Godzilla jednoczy siłę z załogą robota i wspólnie podejmują walkę z Kosmogodzillą, która łatwa nie będzie.

Kolejny film, który przez fanów często jest negowany, ale według mnie jest dobry i nie widzę powodów, dla których miałby być najsłabszy w drugiej serii. Chociaż nie uniknięto wad, to w niektórych filmach Heisei znajdzie się ich więcej. Jest nowy reżyser, więc i nowy styl wink. Chociaż trzeba przyznać, że Yamashita nie radzi sobie z wątkami pobocznymi i traktuje je po macoszemu, np. wątek mafii, tyle co się zaczyna już się kończy. Jakby wepchnięty na siłę. Fabuła w ogóle mocną stroną nie jest, znajdzie się wiele uproszczeń, które tylko pchają akcję do przodu. Np. w/w wątek mafii - nic nie wnosi, a jego zadanie to zająć czas przez kilka minut. Podobnie kilka innych motywów zostaje gdzieś zepchniętych i nie dokończonych. Natomiast dużym plusem jest muzyka, którą skomponował Takayuki Hattori - w żadnym miejscu nie ustępuje muzyce Ifukube. Szczególnie nowy główny temat przewodni jest rewelacyjny. Aktorstwo jest na możliwym poziomie, chociaż jest bez fajerwerków. Szczególnie na uwagę zasługuje Akira Emoto w roli Yukiego. Efekty specjalne są na średnim poziomie, nieco gorsze niż na początku drugiej serii, ale lepsze niż np. w Destruktorze. No i niema CGI, które niestety w kolejnym filmie zaczęło psuć przyjemność z oglądania wielu scen.  Sporym plusem jest nowy przeciwnik – Kosmogodzilla, jeden z najtwardszych skurwieli w drugiej serii, design ma bardzo dobry i prezentuje się ładnie, ma zarówno cechy Godzilli, jak i te „kosmiczne”. Odświeżono robota M.O.G.U.E.R.Ę. i choć nie wygląda jakoś  imponująco to może być, na pewno  ma większa rolę i lepiej wygląda niż w latach 50 w „Mysterians”. Godzilla ma także odjechany design i robi piorunujące wrażenie. Plusem filmu jest długi występ potworów, długa i intensywna walka oraz ładne ujęcia. Natomiast minusem jest fabuła i czasem reżyseria kuleje, niemniej jednak według mnie solidny film.

Ocena 7/10