1 Ostatnio edytowany przez Joe Chip (2012-08-12 14:47:08)

Temat: Fong Sai-Yuk 1 i 2 (1993)

http://www.heyuguys.co.uk/images/2010/09/Legend_of_FSY.jpg

Part 1:

Komedia pomyłek. Fong Sai-Yuk, syn Fonga - czowieka walczącego o obalenie rządów impreatora Manchu, zakochuje się w pieknej córce bogatego kupca. ten jednak decyduje się oddać jej rękę tylko zwycięzcy lokalnego turnieju kung-fu...

Part 2:

Fong Sai Yuk wplątuje się w działalność tajnego stowarzyszenia pod nazwą "Czerwony kwiat", którego celem jest obalenie rządzącej monarchii i przywrócenie władzy dynastii Ming.

Opisy za filmwebem


Jeden z lepszych filmów Jeta Li. Prawdziwy popis akrobacji jaki robiono w latach 90-tych. Tyle zabawnego fruwania widziałem tylko w "Iron Monkey" z którym łączy go ta sama stylistyka. Dwójka jest tak samo dobra jak część pierwsza. Coś denerwującego? Matka Jeta chwilami mnie irytowała. smile

http://www.youtube.com/watch?v=r7TVWEmJzC0
http://www.youtube.com/watch?v=jFBlSuGvhY0

2

Odp: Fong Sai-Yuk 1 i 2 (1993)

Joe Chip napisał/a:

Fong Sai-Yuk, syn Fonga

Kocham te filmwebowskie opisy big_smile Jan Kowalski, syn Kowalskiego, LOL.

Obok "Dawno temu w Chinach" dwa najlepsze filmy Jeta z lat 90tych, co prawda obie części są do siebie bliźniaczo podobne, ale dwójkę ogląda się równie dobrze jak jedynkę. Oba trochę słabują, gdy robi się poważnie - niestety zbyt poważnie jak na komedie, ale to chyba cecha wrodzona filmów hongkońskich.

Jet Li jest świetny - bardziej przypomina tu wiejskiego głupka niż legendarnego wojownika z Shaolin, ale co tam - zdecydowanie lepiej wypada w roli komediowej niż w kolejnych odsłonach sagi o Wong Fei-Hungu. Zwłaszcza w duecie z nadopiekuńczą Josephine Siao - cudowna rola. Irytująca? W żadnym wypadku.

3

Odp: Fong Sai-Yuk 1 i 2 (1993)

Obie części dałem na cda. Dwójka z francuskim dubbingiem bo chińskiej wersji nie mogę skombinować. Oba filmy to ścisła czołówka najlepszych produkcji z Jetem.